koniec-świata-za-dwa-lata. beton i jego technologie. orry-gami dla zaawansowanych. pokój & kuchnia. świt leminga. reflex słonia. reaktancja. patysie, dżender-szmender, zen, tak & ramen.

sobota, stycznia 28, 2017

XXVI. time flies ... głupota pozostaje

Annette Kellerman ok. roku 1907 (?)

... i w "cywilizowanym świecie" można było być aresztowanym za obrazę moralności z powodu noszenia niewystarczającego burkini, co uczyniono pannie Kellerman w latach owych. 

starym skorupom różnego datowania zdaje się zaś, że moralność, którym to słowem ślinią na prawo i lewo, stoi niewzruszona, mierząc zawsze tak samo długość kobiecej spódnicy i rozwarcie jej cipki do poziomu akceptowalnego.

4 komentarze:

  1. A Ty przypadkiem do "starych skorup się nie zaliczasz"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Starym skorupom różnego datowania" :)
      Skorupa to stan umysłu. Właśnie dlatego tak trudno się z niego otrząsnąć, tu lifting, albo "młodo wyglądam mój boże" nie pomoże.

      Wracając więc do Twojego pytania ... nie. I tylko udar może to zmienić. Choć mam tę głupią nadzieję, że udar np. raczej uszkodzi zakątek od odczuwania przyjemności i ciągle będę miała ochotę na seks :>

      Usuń
  2. Coś mi się wydaje, może niesłusznie,że masz stan umysłu nie najmłodszy... Myszko, przez to, co piszesz przebija rozpacz udręczonego, zniewolonego umysłu. Może przez seks?
    Byłam kiedyś w szpitalu świadkiem takiej sceny - 86 - letnia kobieta po wylewie, bełkocząca i nieświadoma, nie kryła się z potrzebą seksu, gdy na salę wchodził jakiś mężczyzna, zrzucała kołdrę i wulgarnie zachęcała do... Też tego pragniesz ? Baw się dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś mi się wydaje, może niesłusznie,że masz stan umysłu nie najmłodszy... Myszko, przez to, co piszesz przebija rozpacz udręczonego, zniewolonego umysłu. Może przez seks?
    Byłam kiedyś w szpitalu świadkiem takiej sceny - 86 - letnia kobieta po wylewie, bełkocząca i nieświadoma, nie kryła się z potrzebą seksu, gdy na salę wchodził jakiś mężczyzna, zrzucała kołdrę i wulgarnie zachęcała do... Też tego pragniesz ? Baw się dobrze!

    OdpowiedzUsuń

Jeśli to tylko możliwe (a możliwe jest ZAWSZE), NIE wybieraj komentowania jako: ANONIMOWY, tylko "Nazwa/adres url".

Nawet, gdy nie masz swojej strony/bloga (czyli adresu url), NAZWA WYSTARCZY. I wtedy wiem, że ty to Ty :). And we can talk ...


W przypadku podejrzenia, że uporczywe podpisywanie się jako anonim jest spowodowane tym, że nie jesteś dość rozgarnięty/a, zastrzegam sobie prawo kasowania. Swoją głupotą nie należy męczyć innych.
Miłego dnia :)