- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Etykiety
Komentarze
Prześlij komentarz
Jeśli to tylko możliwe (a możliwe jest ZAWSZE), NIE wybieraj komentowania jako: ANONIMOWY, tylko "Nazwa/adres url".
Nawet, gdy nie masz swojej strony/bloga (czyli adresu url), NAZWA WYSTARCZY. I wtedy wiem, że ty to Ty :). And we can talk ...
W przypadku podejrzenia, że uporczywe podpisywanie się jako anonim jest spowodowane tym, że nie jesteś dość rozgarnięty/a, zastrzegam sobie prawo kasowania. Swoją głupotą nie należy męczyć innych.
Miłego dnia :)
"(...)Niebiańska Korea Północna..."
OdpowiedzUsuń"...mają tam martwego człowieka za prezydenta (...) ale do jasnej cholery, można chociaż umrzeć lub stamtąd uciec..."
Nie napiszę "nic dodać, nic ująć", bo dodawać można w nieskończoność. Pytanie brzmi: Dlaczego w Polsce, mojej Ojczyźnie, mogę z urzędu zostać postawionym w stan oskarżenia za to, że uważam za kłamstwo dogmat o tym, że ludzie w kościele wpieprzają zwłoki denata zaszlachtowanego na krzyżu 2000 lat temu, bo im się pod wpływem czarów wafel w jezusinę zmienia. Podobnie jak mogę być postawionym z urzędu w stan oskarżenia, ponieważ za zboczenie niekiepskie uważam teorię, iż ten kolo zwyciężył śmierć i grzech (kuśwa, po mojemu to tego szajsu jest sporo- i śmierci i grzechu) i uchronił mnie przed tym, co zamierzał mi zrobić, gdyby się nie pozwolił zaszlachtować, bo jest na tyle obłąkany, że obwinia mnie o to, iż niejaka Ewa- pierwsza kobieta na Ziemi zeżarła jakiś owoc. W dodatku jego tatuś, który jest jednocześnie nim samym (to przecież spójne i logiczne- dowód jest w świętej księdze- tak jest napisane, podobnie jak napisane jest "pan pierdołka spadł ze stołka, olaboga, boli noga") ma dla mnie doskonały plan, za który jednak osądzi mnie i jeżeli tylko przydzielił mi wystarczająco chujową rolę, to skaże mnie za swój przydział na wieczne męki w tzw. "piekle". Tak, tak, za podważanie takich wielkiej inteligencji mądrości mogę zostać z urzędu postawiony w stan oskarżenia, bo jakiś jełop marnujący życie na klęczkach i zmuszający do tego swą rodzinę, marnujący owoce swojej pracy, swój czas, który już nie wróci, może się czuć z tym faktem źle. Lepiej się poczuje, gdy znajdę się za kratkami, żebym już wierzył w powyższe oczywiste oczywistości, bo przecież są i logiczne i spójne, na wszelki jednak wypadek na straży tej logiki powinien stać kat lub co najmniej strażnik więzienny.