koniec-świata-za-dwa-lata. beton i jego technologie. orry-gami dla zaawansowanych. pokój & kuchnia. świt leminga. reflex słonia. reaktancja. patysie, dżender-szmender, zen, tak & ramen.

poniedziałek, maja 15, 2017

Lemański, Wajrak, dobra nowina

Niektórzy chcieli pisać o Wojtku, to ja napiszę, skoro już zwyciężyliśmy i druga wojna kolejny raz się zakończyła. Ksiądz Lemański odwiedził Zagórów (dawniej Hinterberg, powiat słupecki). Na początku czerwca odbędzie się tam odsłonięcie pomnika pamięci pomordowanych Żydów z Zagórowa i okolic, o czym można przeczytać więcej na slupcu.pl.
Wydaje mi się, że w podejściu do przeszłości, historii Żydów polskich, nie odgrywają nadrzędnej roli ignorancja albo obojętność. Po prostu szwankuje edukacja. Nie wszyscy posiadają wiedzę o historii i losach polskich Żydów, a brak tejże wiedzy powoduje letniość lub nawet wrogość w stosunku do tematyki dotyczącej relacji polsko-żydowskich.
Nie wiem, nie wiem. Może też i spokrewnienie z uczestnikami pogromów? ... Z cmentarza żydowskiego w Zagórowie pozostały tylko dwa nagrobki. Temat Żydów polskich będzie wracał jeszcze wielokrotnie, bo zaczynam w swojej głowie przetwarzać wiele informacji na ten temat. Temat rzeka. A skoro już mowa o Wojtku, kapłanie skazanym przez biskupa na milczenie, gdyż temu drugiemu bardzo, bardzo zależy na dobru innych ludzi (aż ich wypytuje, czy są obrzezani), napisał on ostatnio na swoim profilu fb następujący tekst "Niemiec dobry więc bezimienny" z którego zacytuję fragment:
Prymas Wyszyński został aresztowany przez władze komunistyczne 25 września 1953. Cały ówczesny episkopat z przewodniczącym biskupem Klepaczem publicznie odwrócił się od swojego prymasa. W grudniu polscy biskupi ślubowali wierność PRL. Mocno bolało to Wyszyńskiego. Potem wspominając tamte dni mówił, że tylko pies Baca i Niemiec zostali przy nim. Ciekawe, że w tym często cytowanym wspomnieniu pies prymasa miał imię, a wierny prymasowi administrator diecezji w Olsztynie pozostał anonimowy. Czyżby dlatego, że był Niemcem?
Przyjdzie taki czas, a raczej nastanie wieczność, gdy Najwyższy przywoła nas do siebie po imieniu. Jakoś się o tych anonimowych, pozbawionych na ziemi imienia nie martwię. Ale jak tym sąsiadom w domu Ojca spojrzą w oczy ci, którzy tu na ziemi zacierali ich imiona? 
Czy to bardzo źle, gdy ateistka zgadza się z księdzem? Z pewnością dla ks. Lemańskiego źle, bo przecież to dowód, że pan Wojciech jest hasbara. Ale czy coś może mu bardziej zaszkodzić w naszym tolerancyjnym kraju niż założenie jarmułki i domaganie się upamiętniania żydowskiej historii Polski? Już pisałam drzewiej, że nie zawsze się zgadzam, ale wewnętrznie rozumiem wkurw i darzę nieskrywaną sympatią tego Don Kiszota.

Inny Don Kiszot w weekend wyraził słowa solidarności z leśnikami z okazji konferencji leśników w Toruniu WiadomoUKogo.

   
Wszystkie zwierzęta dziękują Panu Bogu za to spotkanie, wszystkie zwierzęta w lasach świętują, bo są wolne - powiedział do licznie zgromadzonych leśników oraz w szczególności do myśliwych biskup senior Antoni Dydycz.
Nie śmiem wątpić.
<facepalm>

2 komentarze:

  1. U Fredry ["Dożywocie" 1835 r.] główny bohater Łatka wywołał największą radość widzów, wyzywając jednego z mniej głównych bohaterów słowy:
    - Ha Cyganie! Żydzie! Turku! Renegacie!
    Niektóre narody tak już mają. Pejoratywne asocjacje ciągną się od stuleci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja donkiszotowsko walczyć z tym zamierzam i na pytanie czy jestem Żydówką filuternie odpowiadać "a jakbym byłą to reflektujesz?"

      Usuń

Jeśli to tylko możliwe (a możliwe jest ZAWSZE), NIE wybieraj komentowania jako: ANONIMOWY, tylko "Nazwa/adres url".

Nawet, gdy nie masz swojej strony/bloga (czyli adresu url), NAZWA WYSTARCZY. I wtedy wiem, że ty to Ty :). And we can talk ...


W przypadku podejrzenia, że uporczywe podpisywanie się jako anonim jest spowodowane tym, że nie jesteś dość rozgarnięty/a, zastrzegam sobie prawo kasowania. Swoją głupotą nie należy męczyć innych.
Miłego dnia :)